Michał Urbaniak w Londynie

  • 16.09.2019, 22:20
  • Magdalena Niedzwiedzka

Podziel się:

Michał Urbaniak w Londynie credits: Magdalena Niedźwiedzka Michał Urbaniak w Hideaway Jazz Club
W sobotę 14 września światowej sławy jazzman Michał Urbaniak zawitał do Londynu.

Kocham jazz, od 15 roku życia gram go i będę grał do końca. Jazz trzeba czuć. Zakochałem się w jazzie i dlatego pojechałem do źródeł, do Nowego Jorku, do korzeni. Od 1973 roku mieszkam tam i tworzę.  Kocham prawdziwy amerykański jazz, gdyż jest on kulturą i sztuką amerykańską. Czuję się Amerykaninem, Polakiem oczywiście również, ale jestem w 100 procentach nowojorczykiem. Jestem też ogromnym fanem wolności, dlatego kocham Nowy Jork i cieszę się, że stanowię część nowojorskiej sceny jazzowej. To mnie inspiruje." 

- tak w rozmowie z TV Polski Londyn mówił o sobie Michał Urbaniak.

"Często pojawiają się ludzie, którzy nauczą się pewnych rzeczy, brzmiących jak jazz ale nie są one jazzem. Wielu muzykom szkoła jazzowa szkodzi. Jazzu nauczyć się nie można, natomiast języka jazzowego tak. I to jest taka różnica. Natomiast ja gram jazz tak jak go czuję... To jest podobnie jak z seksem...można się nauczyć, można się dowiedzieć wielu rzeczy, można się podszkolić, ale pewne rzeczy są wpisane w naturze.”

 

   Podczas koncertu, w Hideaway Jazz Club, Urbaniak podarował miłośnikom jazzu prawdziwą ucztę. Wraz z muzykami: Michael „Patches ” Stewart (trąbka), Nathan Allen (perkusja), Xantone Blacq (instrumenty klawiszowe i wokal), Otto Williams (gitara basowa i wokal) rozkołysał tłum publiczności. Wykonali oni utwory takie jak: Decadence, Urb Time, Polak, Cats, Walcoberek, All Blues, Nirvana, Watusi Strut Expansions, The World Is A Ghetto , No Diggity, Feel Like Making Love oraz na specjalny bis: Drive My Car i Urban Express.
 


Publiczność nie ukrywała emocji. W pewnym momencie większość obecnych wstała i dała się porwać tańcom i śpiewom.

To było piękne zjawisko! Coś niekontrolowanego! Pękła moja zewnętrzna skorupa i wraz z innymi pozwoliłam mojej duszy tańczyć! Odzyskałam swoją dawną radość życia!”

- stwierdziła jedna z fanek.
 


Po występie był czas na autografy, rozmowę, podziękowania, uścisk dłoni czy pamiątkowe zdjęcie z jazzmanem.


Jakie słowa chciałby Michał Urbaniak skierować do Polaków mieszkających w Wielkiej Brytanii?

Są dwie rzeczy: muzyczna oraz życiowo-polityczna. Po pierwsze- cieszcie się z muzyki, która tu jest, bo jest dużo lepsza niż w innych krajach europejskich. A druga sprawa to … marzę o tym aby nie było Brexitu, w dalszym ciągu w to nie wierzę... Jestem fanem zjednoczonych stanów Europy!”

Magdalena Niedzwiedzka

Komentarze (1)

maria_kulinska
Anna Wojdan 21.11.2019, 12:43
Urbaniak kocha wolność i czuć to w jego muzyce! cudowne brzmienia!!! mam wszystkie jego płyty, pozdrawiam jego fanów!!!

Pozostałe